6 POPULARNYCH SERII, KTÓRYCH NIE CZYTAŁAM

Witajcie! Na blogu w ostatnich dniach zapadła cisza, ponieważ utknęłam w czytaniu Królów Dary i bardzo się męczę. Z tego powodu dzisiaj pr...

Witajcie! Na blogu w ostatnich dniach zapadła cisza, ponieważ utknęłam w czytaniu Królów Dary i bardzo się męczę. Z tego powodu dzisiaj przychodzę z lekkim postem, który poprzedzi tę ciężką recenzję książki Kena Liu, kiedy w końcu ją skończę.

Dzisiaj trochę o popularnych seriach lub książkach, przy których zawsze mam wrażenie, że czytali je już wszyscy, tylko nie ja. Zapraszam! :)

1. Dary Anioła - Cassandra Clare



Tutaj się przyznaję - zaczęłam czytać pierwszy tom, ale odstawiłam go na samym początku z myślą, że to chyba nie dla mnie. Wszyscy tak bardzo zachwycają się serią pani Clare, więc podejrzewam, że albo sięgnęłam po tę książkę w złym momencie albo jest ze mną coś nie tak. ;) Na pewno zrobię do niej kiedyś drugie podejście.

2. Szklany tron - Sarah J. Maas



Jedyną książką Sarah J. Maas, jaką mam na swojej półce jest Dwór cierni i róż (którego jeszcze nie czytałam), ale znacznie większą sympatią w blogosferze cieszy się seria Szklanego tronu. Bardzo chciałabym go przeczytać, jednak na razie jestem całkowicie przysypana nieruszonymi książkami, które od dawna czekają na swoją kolej.

3. Twórczość Colleen Hoover



W tym przypadku mam największe wrażenie, że jestem daleko w tyle za wszystkimi, ponieważ ogromna część czytelników uwielbia Colleen Hoover. Ja do tej pory nie miałam okazji sięgnąć po jej książki, chociaż Hopeless czeka na mojej półce nieprzeczytana...

4. Szeptem - Becca Fitzpatrick



Jedyna twórczość Becci Fitzpatrick, z jaką miałam okazję się spotkać, to jej powieść Black Ice, która ani mnie nie zachwyciła, ani nie rozczarowała całkowicie. Nigdy też do końca nie mogłam przekonać się do fantastyki z udziałem aniołów, więc trzymałam się z dala od Szeptem, jednak nie zaprzeczam, że nie zmienię tego w przyszłości.

5. Opowieści z Narnii - C. S. Lewis



Przyznam się, że dostałam wszystkie siedem tomów na święta Bożego Narodzenia... cztery lata temu i od tego czasu nie przeczytałam żadnego. Może przekroczyłam już wiek odpowiedni do czytania Opowieści z Narnii albo zwyczajnie nie mogłam się wkręcić w tą historię.

6. Władca Pierścieni - J. R. R. Tolkien



Dzięki mojej ulubionej nauczycielce języka polskiego ze szkoły podstawowej czytałam jako lekturę Hobbit, czyli tam i z powrotem, jednak za Władcę Pierścieni nigdy się nie zabrałam. Wstyd przyznać, ale filmów także nigdy nie obejrzałam do końca...

To już wszystkie pozycje z listy. Dajcie znać, czy jestem jedyną osobą, która jeszcze nie czytała tych książek, czy może nie tylko ja nie zawsze jestem na czasie z czytaniem. :)

PS.
Jeśli w najbliższym czasie blog dobije do liczby 100 obserwatorów, planuję zrobić konkurs, w którym do wybrania będzie cudowna książka!

____________________________
FACEBOOK: Books of Souls
INSTAGRAM: books.of.souls

You Might Also Like

24 komentarze

  1. Kocham "Dary..." i polecam Ci jednak dokończyć, ja też w pewnym momencie wywaliłam z powrotem na półkę, bo akurat przyszły nowe i chciałam się wziąć oczywiście za coś new. Do dziś żałuję, że tak długo zwlekałam! Teraz mój blog bardzo się kojarzy z tą serią niektórym xDD

    Reszty oprócz "Władcy pierścieni" też nie czytałam :D
    Give me a five!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przeczytałam żadnej z tych:> ... No i jeszcze HP... :>> Też od pewnego czasu planowałam podobny post na swoim blogu czytelnicze-igrzyska.blogspot.com ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana w takim razie wiele przygód przed Tobą i na pewno zakochasz się w każdej z nich

    OdpowiedzUsuń
  4. "Szeptem" to moja ukochana seria! Polecam gorąco. Jest napisana w zupełnie innym stylu niż "Black Ice". ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie jesteś jedyna! Ja nie przeczytałam ŻADNEJ z tych serii, z wyjątkiem Narnii. Nie zamierzam czytać DA, bardzo chciałabym dorwać Szklany tron i Colleen, za LotRa chyba się kiedyś zabiorę, a Szeptem czeka na półce ;) oprócz tego jestem jedną z nielicznych osób we wszechświecie, która nie czytała PJ :p

    OdpowiedzUsuń
  6. Też mam kilka takich serii, których nie przeczytałam i nie zamierzam czytać: "Harry Protter", "Percy Jackson", "Opowieści z Narnii" oraz takich, których nie przeczytałam, ale mam nadzieję, że kiedyś przeczytam: "Władca Pierścieni" czy seria "Lux" :)
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam pięć tomów "Darów anioła" i żeby być całkowicie szczerym, to jak dla mnie ta seria mogłaby się zakończyć na trylogii. Naprawdę, polecam Ci zapoznać się tylko z pierwszymi trzema albo nie czytać w ogóle - jak dla mnie Clare wcale nie pisze tak dobrze, jak wszyscy mówią. To samo zresztą ze "Szklanym tronem" - pierwsza część cudowna, druga średnia, przez trzecią nie mogę przebrnąć od dwóch miesięcy. Od Hoover również nic nie czytałam, sięgnę po coś jej autorstwa dopiero po publikacji "November 9". Jeżeli chodzi o "Szeptem" to nie czytałam, ale więcej jest negatywnych recenzji niż pozytywnych... Zaś "Narnii" i "Władcy pierścieni" Ci nie wybaczę, masz to przeczytać teraz i tu!
    Zapraszam na recenzję "Patrioty"! pattbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszych czterech serii również nie czytałam, chociaż mam w planach to nadrobić. "Opowieści z Narnii" nawet mi się podobały. Co do "Władcy pierścieni" - nie czytałam i nie mam zamiaru czytać. Po "Hobbicie" stwierdziłam że już nigdy nie sięgnę po żadną książkę tego autora.
    Pozdrawiam
    Moment Of Dreams ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. Również nie czytałam żadnej z tych serii, ale po lekturze "Ugly love" mam ochotę na powieści C. Hoover. Muszę się rozejrzeć za tym cyklem - jeśli nie biblioteka, to ratuje mnie tania księgarnia ;)
    Pozdrawiam!
    Drops Książkowy
    www.dropsksiazkowy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam Szeptem i Dary Anioła, ale WP niestety nie i tez mi wstyd :) pojechałam z całą trylogią na wakacje i nie mogę się za to wziąć!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wielu z tych serii nie czytałam, na przykład tak wszystkim znane "Opowieści z Narnii". Właściwie ani filmów, ani książek nie czytałam.
    Od Colleen Hoover mogę polecić całym sercem "Maybe Someday", natomiast "Hopeless" niestety bardzo, ale to bardzo mnie zawiodło. Nie wiem skąd tak wielka różnica poziomu.
    O, i nie polecam również "Szeptem". Kupiłam całą serię, bo byłam przekonana, że mi się spodoba, a nie dokończyłam nawet pierwszej części. Niestety seria niewarta uwagi. Resztę natomiast warto nadrobić. :)

    Pozdrawiam z:
    www.bookprisoner.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdałam sobie sprawę, że ja właśnie nie czytałam tych książek ;p
    Tak naprawdę to cała piosenka to w kółko ta sama muzyka coś a la rap powiedzmy i tylko raz na jakiś czas męski głos, prawdopodobnie czarnoskóry wykonawca, który wręcz krzyczy chyba jakieś 4 słowa: "_ _ the rock!"

    Nic więcej nie wiem, pomóżcie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahaha akurat byłam na forum i wkleił mi się tekst stamtąd PRZEPRASZAM :D

      Usuń
    2. Haha nie ma sprawy :D Chociaż tak na początku osłupiałam jak to przeczytałam :D

      Usuń
  13. U mnie zamiast Narnii są Igrzyska Śmierci :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Czytałam jedyne Szeptem. Bardzo polecam te serię. Jestem pewna, że będziesz nią zachwycona.

    OdpowiedzUsuń
  15. Również nie przeczytałam żadnej z tych serii. Chyba jestem książkowym hipsterem :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Też nigdy nie czytałam tych książek, może kiedyś uda mi się to nadrobić ;)
    Pozdrawiam! http://literacki-wszechswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Czytałam jedynie Hoover. Jeśli chodzi o resztę - nie martw się, mam takie same zaległości :D

    Pozdrawiam,
    Paulina z naksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. A ja za to naprawdę powinnam się wstydzić, bo nie przeczytałam na przykład Igrzysk śmierci. Z Darów Anioła tylko pierwszą część, podobnie w przypadku Percy`ego Jacksona ;) Jakoś nie czuję się z tym źle, uważam, że na wszystko przyjdzie czas. Ale serię "Szklany tron" kocham z całego serca i POLECAM.

    Pozdrawiam
    Caroline Livre

    OdpowiedzUsuń
  19. Udało mi się przeczytać trzy powieści Hoover, i trzy lub cztery? Części Narnii jak mnie pamięć nie myli. A Dary anioła to kiedyś z pewnością przeczytam, bo wydają się mocno ciekawe! Przynajmniej jak dla mnie. ;d Mam przyjaciółkę blogerkę, która utnie mi głowę jak tej serii nie przeczytam, więc po części nie mam wyjścia. :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja mam ostatnio jakiś zastój recenzji. Nie wiem o co chodzi mam nadzieję, że szybko minie. I też nie czytałam Władcy pierścieni i Narnii, nie wiem czy mam w planach zobaczy się. Na pewno będę czytać Szklany tron, bo dzisiaj przyszły do mnie wszystkie części. :D
    Pozdrawiam cieplutko WiktoriaCzytaRazemZWami

    OdpowiedzUsuń
  21. Przyznam, że nie czytałam stąd jedynie "Szklanego Tronu".
    "Opowieści..." kocham, DA lubię, uwielbiam "Władcę Pierścieni"!
    CoHo jest średnia, niezbyt lubię jej książki...

    Ściskam,
    Izzy z Heavy Books

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie martw się! Podobnie jak Ty, ja również nie czytałam wielu popularnych serii - m.in. nie sięgnęłam po "Szklany tron", ani po twórczość Hoover, chociaż w planach mam jej "Maybe Someday".
    Dary Anioła bardzo mi się podobały, ale to seria, która zdecydowanie nie trafi do każdego czytelnika. Do mnie akurat trafiła, lecz np. jakoś nie mogę przebrnąć przez Diabelskie Maszyny tej autorki... Nic na siłę :)
    Pozdrawiam!
    Ola z bloga Zaczytana Iadala

    OdpowiedzUsuń