PODSUMOWANIE OSTATNICH CZTERECH MIESIĘCY

Hej, kochani! Przychodzę dziś z podsumowaniem tego, co ostatnio działo się u mnie, jeśli chodzi o książki i filmy . Nie było tego wiel...


Hej, kochani! Przychodzę dziś z podsumowaniem tego, co ostatnio działo się u mnie, jeśli chodzi o książki i filmy. Nie było tego wiele, jeśli wziąć pod uwagę to, że mówimy o czterech miesiącach czasu. Ja jestem jednak z siebie zadowolona – mając w głowie to, ile czasu wolnego miałam, i w jakim stopniu rzeczywiście mogłam oddać się książkom i filmom, wiem, że jest dobrze. Nie ma zresztą sensu narzekać – w końcu obie czynności, czytanie i oglądanie, powinny być jedynie przyjemnością, a nie obowiązkiem ;)


Jak widać, lektury szkolne dominują wśród przeczytanych przeze mnie książek. Choć Mistrza i Małgorzatę przeczytałam całkowicie z własnej inwencji, Zbrodnia i kara, Cudzoziemka oraz Wesele (a także pierwszy tom Chłopów Władysława Reymonta) zdążyły się już pojawić od września w programie moich lekcji języka polskiego. Niestety, klasa maturalna to nie żarty! Pomiędzy jedną lekturą a drugą udało mi się jednak sięgnąć także po beletrystykę, z czego jestem bardzo zadowolona.

W LIPCU, SIERPNIU, WRZEŚNIU I PAŹDZIERNIKU przeczytałam 7 książek:
- Mistrz i Małgorzata - Michaił Bułhakow /509 s./ ★★★★★★★☆☆ 
- Mroczne wybrzeża - Danielle L. Jensen /408 s./ ★★☆☆☆☆☆☆☆ 
- Zbrodnia i kara - Fiodor Dostojewski /485 s./ ★★★★★★☆☆☆
- Skrzynia ofiarna - Stewart Martin /398 s./ ★★☆☆☆☆☆☆☆ 
- Cudzoziemka - Maria Kuncewiczowa /224 s./ ★★★★★★☆☆☆
- Noc, kiedy umarła - Jenny Blackhurst /414 s./ ★★★★★☆☆☆☆ 
- Wesele - Stanisław Wyspiański /320 s./ ★★★★★☆☆☆☆ 


NAJLEPSZA KSIĄŻKA: Już po raz drugi przeczytałam powieść Michaiła Bułhakowa. Choć za pierwszym razem przyznałam Mistrzowi i Małgorzacie o dwie gwiazdki mniej, nie potrafiłam pozbyć się tej książki z głowy. Im dłużej omawialiśmy ją w szkole i im więcej czasu minęło, odkąd ją przeczytałam, tym więcej zauważałam jej zalet. Poczułam, że MUSZĘ sięgnąć po nią ponownie i nie zawiodłam się – wciąż sądzę, że jest to jedna z najlepszych lektur szkolnych oraz ogólnie jedna z najlepszych powieści, jakie miałam przyjemność czytać. Z uwagi na to, że jest w niej od groma szczegółów, bohaterów dwudziestoośmioplanowych, znaczących wydarzeń i ukrytych przesłań… nie wykluczam powtórzenia tej lektury w niedalekiej przyszłości. Zostając w tematyce literatury rosyjskiej, muszę wyróżnić Zbrodnię i karę, z którą spędziłam całe dwa miesiące wakacji. Nie żałuję jednak czasu poświęconego tej książce, ponieważ zagłębianie się w psychikę Raskolnikowa było fantastycznym doświadczeniem. Dostojewski skutecznie zachęcił mnie do zgłębienia jego twórczości, co – mam nadzieję – będzie miało miejsce już niedługo.
NAJGORSZA KSIĄŻKA: Choć kandydatów jest dwóch, tylko na myśl o jednym natychmiast ogarnia mnie niechęć. Aby oszczędzić sobie irytacji i nie powtarzać się po raz kolejny, odeślę Was jedynie do recenzji Skrzyni ofiarnej Stewarta Martina, gdzie znajdziecie pełen spis wad tego nieudanego (eufemizm) thrillera dla młodzieży.

NAJLEPSZY BOHATER: Mistrz (Mistrz i Małgorzata)
NAJGORSZY BOHATER: Arkle (Skrzynia ofiarna)
ŁĄCZNIE PRZECZYTANYCH STRON: 2 758
ŚREDNIO NA MIESIĄC: 690
ŚREDNIO NA DZIEŃ: 22


W LIPCU, SIERPNIU, WRZEŚNIU I PAŹDZIERNIKU na blogu pojawiły się recenzje:

Oraz inne posty:
- ZAPOWIEDZI NA SIERPIEŃ2019
- PODSUMOWANIE OSTATNICH CZTERECH MIESIĘCY



W okresie letnim trafiałam na filmy co najmniej dobre, co należy uznać za ogromny plus. Oprócz tego, że po raz 46258394 obejrzałam Bohemian Rhapsody oraz Everest (które nigdy mi się nie znudzą!), to znów udało mi się nadrobić parę klasyków, takich jak Mamma Mia, Pretty Woman lub Grease :)

W LIPCU, SIERPNIU, WRZEŚNIU I PAŹDZIERNIKU obejrzałam 12 filmów + 1 serial:
- Mamma Mia (2008) / ★★★★★★★☆☆☆
- Pretty Woman (1990) / ★★★★★★★☆☆☆
- Bohemian Rhapsody (2018) / ★★★★★★★★☆☆ 
- Grease (1978) / ★★★★★★☆☆☆☆ 
- Leon zawodowiec (1994) / ★★★★★★☆☆☆
- Dzień świra (2002) / ★★★★★★★★☆
- Król lew (2019) / ★★★★★★☆☆☆
- Dziewczyna we mgle (2017) / ★★★★★★☆☆☆
- Vinci (2004) / ★★★★★★★☆☆ 
- Czerwona jaskółka (2018) / ★★★★★★☆☆☆
- Everest (2015) / ★★★★★★★★☆
- Boże Ciało (2019) / ★★★★★☆☆☆☆ 
+- Rozmowy z mordercą: Taśmy Teda Bundy'ego (2019) / ★★★★★★★★☆



NAJLEPSZY FILM: Zawsze podchodziłam z dystansem do polskiego kina, a komedie już w ogóle darzyłam niewytłumaczalną niechęcią, mając w głowie koncepcję, według której wszystkie polskie produkcje tego gatunku miałyby przypominać filmy Patryka Vegi, których nie potrafię znieść. Zdarzył się jednak cud, który przekonał mnie, że istnieją wartościowe produkcje, które można śmiało określić mianem fenomenalnych. Tym cudem był Dzień świra, który mnie absolutnie oczarował. Z pewnością nie był to ostatni raz, gdy obejrzałam ten film – zamierzam wracać do niego tak często, jak tylko się da. Drugim odkryciem ostatnich miesięcy jest dla mnie dokumentalny serial kryminalny wyprodukowany przez Netflix – Rozmowy z mordercą: Taśmy Teda Bundy’ego. Już sam fakt, że obejrzałam go całego dwukrotnie w ciągu dwóch tygodni, mówi wiele. Jako osoba zafascynowana różnorakimi sprawami kryminalnymi, morderstwami, profilami morderców, zagadkami zabójstw i innymi równie radosnymi rzeczami, byłam w siódmym niebie. Nigdy nie spotkałam się z tak znakomicie zmontowanym dokumentem, który oglądało by się z zapartym tchem. Polecam również gorąco oglądanie serialu z angielskimi napisami – język jest bardzo przystępny, a słuchając głosu Teda Bundy’ego, który częściowo jest narratorem produkcji, można dodatkowo wczuć się w klimat kryminału.
NAJGORSZY FILM: Ciężko wyróżnić mi najgorszą produkcję, ponieważ nie trafiłam na nic, co jakkolwiek by mnie odrzuciło. Jeśli jednak miałabym wziąć pod uwagę delikatne uczucie rozczarowania, jakie spotkało mnie po zakończeniu Grease… to właśnie ten film uznałabym za najmniej udany. Wprawdzie piosenki z Grease UBÓSTWIAM, lecz sama historia Sadie i Danny’ego negatywnie zaskoczyła mnie swoją schematycznością. 
NAJLEPSZA ROLA:
- Natalie Portman – Matylda (Leon zawodowiec)
- Marek Kondrat – Adam Miauczyński (Dzień świra)



Koniecznie dajcie mi znać, jakie książki i filmy skradły Wasze serca w ostatnim czasie! Zgadzacie się z moją opinią na temat wspomnianych książek i filmów? Jeśli nie – jakie jest Wasze zdanie? :)




You Might Also Like

8 komentarze

  1. Bardzo ciekawe filmowo czytelnicze miesiące za Tobą. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne podsumowanie. Gratuluję wyniku przeczytanych książek i obejrzanych filmów i życzę owocnych dalszych miesięcy ☺️
    Pozdrawiam 😀

    OdpowiedzUsuń
  3. Ile lektur :3
    "Zbrodnia i kara" to jedna z moich ulubionych lektur szkolnych!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja również! W sumie gdyby nie szkoła, nie zakochałabym się tak w literaturze rosyjskiej :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. A ja zniosłam je względnie bezboleśnie. Nie będzie to z pewnością jedna z moich ulubionych lektur szkolnych, ale w miarę omawiania jej w szkole zaczęłam coraz bardziej ją doceniać :)

      Usuń