CZYTAMY PO ANGIELSKU, CZYLI [ZE SŁOWNIKIEM] + PORADY DLA CZYTAJĄCYCH W ORYGINALE

Witajcie! Dzisiaj mam dla Was coś luźnego, czyli trochę o tym, jak to jest z czytaniem książek w oryginale po angielsku. Myślę, że z biegie...



Witajcie!
Dzisiaj mam dla Was coś luźnego, czyli trochę o tym, jak to jest z czytaniem książek w oryginale po angielsku.

Myślę, że z biegiem czasu każdy z nas próbował przeczytać książkę taką, jak ją autor stworzył, czyli w oryginalnej wersji językowej. Ja sama mam za sobą kilka takich pozycji, jednak musiałam przejść wiele prób, zanim odnalazłam swój sposób na to, jak najlepiej przebrnąć przez prawdziwą angielszczyznę. W sytuacji, kiedy musimy przeczytać coś, co nie jest tekstem z podręcznika, natykamy się na wiele przeszkód, ponieważ:

1) nie jest to tekst ułożony z myślą o uczniach i zakres występującego w nim słownictwa jest znacznie większy niż zasób wyrazów z danego działu w książce;

2) nie da się ukryć, że język, jakiego uczą nas w szkole nie przygotowuje nas na spotkanie z prawdziwym angielskim slangiem lub frazami i wyrażeniami typowymi dla języka potocznego;

3) wizja sięgania po słownik przy każdym nowym wyrazie to totalne szaleństwo i może łatwo zniechęcić każdego, szczególnie, jeśli korzysta się z tradycyjnego papierowego słownika.



Jak zatem poradzić sobie z trudnymi początkami czytania książek w oryginale? Z doświadczenia udało mi się uzbierać kilka rad, które stosuję za każdym razem. Oto one:

1) Nie bierz się od razu za Szekspira. Staroangielszczyzna potrafi być bardzo problematyczna nawet dla osób, które w angielskich książkach siedzą od lat. Najlepiej zacząć od książek, które były przeznaczone dla nieco młodszych czytelników, a zawierają ciekawe i nie tak trudne słownictwo. Idealnym przykładem może być seria Harry'ego Pottera.

2) Zapisuj sobie typowe dla danej książki słowa, które pojawiają się najczęściej. Przykładowo, czytając Harry Potter and the Philosopher's Stone notowałam sobie charakterystyczne dla świata magii wyrazy. Wyglądało to następująco:

remembrall - przypominajka
Invisibility Cloak - Peleryna Niewidka
Daily Prophet - Prorok Codzienny
Scabbers - Parszywek
Leaky Cauldron - Dziurawy Kocioł
...
W ten sposób szybciej zapamiętacie nazwy własne i nie będziecie musieli szukać ich za każdym razem, kiedy się pojawią. Wasz słowniczek szczególnie się przyda, jeśli książka ma wiele tomów - mam pewność, że to słownictwo pojawi się też w kolejnych częściach.



3) Zapisuj sobie czasowniki opisujące sposób mówienia i zachowywania się. Takich słów spotyka się naprawdę mnóstwo i nie sposób ich wszystkich zapamiętać, dlatego warto zapisać sobie je, bo w pewnym momencie zaczną się powtarzać. Mam na myśli takie wyrazy jak:

flinch - wzdrygnąć się
snort - chrząknąć
chuckle - chichotać
falter - wykrztusić, wydukać
growl - warknąć, burknąć
...



4) Nie tłumacz każdego wyrazu z osobna.
Może wyszukiwanie wszystkich słów, których nie znasz, nie ma sensu. Spróbuj się zastanowić, czy możesz domyślić się znaczenia z kontekstu zdania, a jeśli nie jest to możliwe, wtedy zaglądnij do słownika. To naprawdę zaoszczędza mnóstwo czasu!

ORAZ... WYDAWNICTWA UŁATWIAJĄCE NAUKĘ CZYTANIA PO ANGIELSKU

Miałam przyjemność współpracować z nowym wydawnictwem [ze słownikiem], które oferuje różne książki, od klasyki angielskiej, przez kryminał i fantastykę, do opowieści dla dzieci. Tym, co wyróżnia to wydawnictwo jest sposób wydawania ich książek: w każdej znajdziecie trzy niezwykle pomocne słowniki:
- zbiór najczęściej występujących w danej publikacji wyrazów, który pozwala na zrozumienie 70-80% treści,
- kompletny słownik wszystkich słów i form, które pojawiły się w książce
- NAJWAŻNIEJSZE - podręczny słowniczek umieszczony na marginesie każdej strony.



Dzięki takiemu rozwiązaniu nie tracimy ogromu czasu na przeglądanie słowników, wystarczy tylko spojrzeć na brzeg kartki, aby poznać znaczenie poszukiwanego słowa. Ja wybrałam dla siebie trzy książki wydawnictwa [ze słownikiem]: The Secret Garden Francess Hodson Burnett, Alice's Adventures in Wonderland Lewisa Carrolla oraz The Adventures of Sherlock Holmes Arthura Conan Doyle'a. W ofercie wydawnictwa każdy znajdzie coś dla siebie, natomiast w zapowiedziach wydawniczych pojawiają się już inne bardzo ciekawe książki, takie jak Powrót do wnętrza ziemi czy Przypadki Robinsona Crusoe. Będzie także jeszcze więcej Sherlocka!



Mam nadzieję, że choć trochę pomogłam Wam, jeśli czytanie po angielsku sprawiało Wam trudność. Napiszcie mi, jakie są wasze sposoby na ułatwienie sobie czytania w oryginale i czy korzystaliście z któregoś, o którym wspomniałam. Czy nowe wydawnictwo [ze słownikiem] choć trochę Was zainteresowało? :)

____________________________
Zapraszam także na:
FACEBOOK: Books of Souls
INSTAGRAM: books.of.souls

You Might Also Like

14 komentarze

  1. Ostatnio staram się coraz częściej czytać po angielsku, może nie od razu jakieś ambitne dzieła, ale wychodzę z założenia, że jeśli po polsku i tak miałabym sięgnąć po jakąś młodzieżowkę, czy powieść fantasy, to dlaczego nie kupić jej od razu w oryginale :) Jeśli chodzi o wydawnictwo [Ze Słownikiem] to sądzę, że inicjatywa jest naprawdę świetna, ale sama w najbliższym czasie raczej nie sięgnę po ich książki. Mam nadzieję, że kiedyś zdecydują się wydawać nie tylko klasyki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Że tak się wepchnę: mam dokładnie tak samo! Jeśli jest jakaś młodzieżówka czy wręcz książka dla dzieci, której nie czytałam w odpowiednim wieku, to trochę szkoda mi na nią czasu. Ale jak już wezmę tę samą pozycję po angielsku, to łączę przyjemne z pożytecznym i nadrabiam zaległości :)

      Podejrzewam, że wydawnictwo [ze słownikiem] w najbliższym czasie nie sięgnie po nowsze pozycje, ponieważ obecnie wydają tylko te książki, którym skończyły się prawa autorskie i można je swobodnie wykorzystywać (nie trzeba się martwić zgodami, umowami z wydawnictwami itp.). Ale jeśli odpowiednio rozpropagują wydawnictwo, to może będzie ich stać na nowsze pozycje :) Kto wie...

      Usuń
  2. Według mnie pomysł książek ze słownikiem jest genialny. Na pewno pomoże osobom, które chciałyby czytać po angielsku :)
    Pozdrawiam,
    SzumiąBooki

    OdpowiedzUsuń
  3. Dwa dni temu sama pisałam tekst o tym wydawnictwie w kontekście tego, jak sama zaczęłam czytać książki po angielsku. Żeby nie powielać treści postu (zapraszam do zapoznania się z całością :) ), powiem tylko, że na początku czytałam książki po angielsku wyłącznie na czytniku z wgranym słownikiem angielsko-polskim. Dopiero teraz udało mi się przeczytać papierową książkę dzięki [ze słownikiem] :)

    I ja z kolei uważam, że lepiej zaczynać od powieści obyczajowych, w miarę współczesnych. Dzięki temu nie pojawia się zbyt wiele nowego, często zupełnie niepotrzebnego słownictwa. Powiedzmy sobie szczerze: jak często przydaje się w życiu wiedza o tym, że "wand" to różdżka? ;)

    Pozdrawiam,
    Wiedźma

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow... ! Ja jednak jestem tak slaba z jezykow ze nie wyobrazam sobie bym potrafila chociazby krotka bajke dla dzieci przeczytac w innym jezyku ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Od kilku lat systematycznie czytam książki w oryginale. Nie mam żadnych rad dla początkujących, gdyż sama nigdy z żadnych nie korzystałam - zaczynając pochłaniać powieści po angielsku po prostu rzuciłam się na głęboką wodę i zobaczyłam, że całkiem nieźle mi idzie. Podoba mi się pomysł, aby książki były wydawane w oryginale z polskim słownikiem. Jestem pewna, że zachęci to wiele osób do czytania powieści w innym języku niż nasz ojczysty :)
    Pozdrawiam i zapraszam na recenzję "Rozkazu zagłady"! pattbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. jeszcze nie mam żadnej książki po angielsku za sobą :/ ciągle albo nudna albo właśnie w nosie w słowniku. Koniecznie muszę sięgną po to wydawnictwo bo wydaje mi się, że to coś idealnie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow! Od jakiegoś czasu chciałam przeczytać coś po angielsku, ale nie wiedziałam co, jak, czy dam radę i co z kwestią słownika. A Ty wyjeżdżasz mi z postem na temat wydawnictwa, które może mi to ułatwić! :D Czarodziejka czy jak? :p

    OdpowiedzUsuń
  8. Sama ostatnio zaczytywałam się w Czarnoksiężniku z krainy Oz od tego wydawnictwa. Na pewno pomocny post dla początkujących.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze nie czytałam w oryginale, ale mam taki zamiar :D
    Świetna sprawa, że powstało takie wydawnictwo ze słownikiem, widziałam już te ksiązki i są świetne.
    Dodałabym, że dobrym sposobem na naukę czytania po angielsku jest czytanie książek, z którymi mieliśmy do czynienia wcześniej, w naszym ojczystym języku :) Ja tak planuję zrobić - zabrać się za Dary anioła po angielsku :)Jestem strasznie ciekawa oryginału :D
    Bardzo fajny post! Mega przydatny :D
    PS. Dominiko! Musisz sobie poprawić literówkę w tym klikaczu, co zostawiasz u mnie na blogu, bo tam kierujesz pod adres: bookofsoul.blogspot.com :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja chyba wolałabym spędzić ogrom czasu nad słownikiem, niż sięgać po te książeczki ;P Nie podobają mi się wizualnie, poza tym przez to bym się rozleniwiła. W każdym razie jeszcze nic w oryginale nie przeczytałam w całości, głównie dlatego, że sięgam często po polskich autorów, a na bawienie się w tłumaczenie słówek nie mam po prostu czasu ;)
    drewniany-most.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Od wielu lat czytam książki w oryginalne, jeśli ktoś dopiero zaczyna Twój artykuł będzie dla niego bardzo przydatny dlatego chętnie go podam dalej i udostępnię. :))
    www.guesswhat.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Książki wydawnictwa [ze słownikiem] bardzo pomagają, jeśli chodzi o naukę angielskiego! Świetny post!
    Zapraszam do siebie! https://artgirl12.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Mój angielski jest na mega słabym poziomie, ale staram się dużo czytać po angielsku, właśnie żeby trochę nad nim pracować :)
    Książki ze słownikiem wydają się być idealne, więc muszę wreszcie zaopatrzyć się w jakąś ich pozycję! Koniecznie! :)
    Buziaki!
    Ola aka Zaczytana Iadala

    OdpowiedzUsuń