Autor: Kasie West
Przekład: Monika Nowak
Data premiery: 19 września 2018
Wydawnictwo: Feeria Young
Liczba stron: 374
Przekład: Monika Nowak
Data premiery: 19 września 2018
Wydawnictwo: Feeria Young
Liczba stron: 374
OPIS:
Addison Coleman nieustannie zadaje
sobie pytanie: „Co by było, gdyby…”. Od zwyczajnych ludzi różni się ona jednak
tym, że potrafi Sprawdzić, co by się wydarzyło, gdyby wybrała taką a nie inną
ścieżkę w przyszłości. Kiedy okazuje się, że rodzice Addison się rozwodzą, a
dziewczyna będzie musiała zdecydować, z kim chce zamieszkać, jej zdolności
pomagają jej podjąć decyzję. Okazuje się jednak, że nie będzie ona łatwa: w
jednej wersji przyszłości Addison mieszka z mamą, a w jej życiu nieoczekiwanie
pojawia się Duke, najpopularniejszy chłopak w szkole, z którym nigdy nie
łączyły ją przyjazne relacje. Choć ich związek szybko się rozwija, nie brakuje
problemów, którymi Addison mogłaby sobie zaprzątać głowę. W drugiej alternatywnej
wersji przyszłości Addie wyprowadza się z miasta z ojcem, rozpoczyna nową szkołę
i poznaje tajemniczego artystę Trevora, w którym się zakochuje. Również ta
rzeczywistość nie jest całkowicie różowa, ponieważ dziewczyna zostaje wplątana
w sprawę morderstwa. Wiedząc tak wiele i mając równie wiele do stracenia, Addie
musi zdecydować, w jakiej rzeczywistości żyć… i z której zrezygnować.
Wszyscy z pewnością kojarzymy Kasie
West z lekkimi młodzieżówkami, które idealnie wpasowują się swoim klimatem w
radosną wiosenną lub letnią atmosferę. Książki tej autorki są w pewien sposób
przewidywalne i kiedy sięgnie się po jedną, wiadomo już, czego się spodziewać
po drugiej. Jednak tym razem Kasie West zaskoczyła wszystkich – stworzyła książkę,
której docelową grupą nie jest młodzież gimnazjalna/licealna, lecz nieco starsi
czytelnicy, a do tego różni się ona od innych powieści autorki diametralnie pod
względem tematyki i stylu. Zaintrygowani? Ja również byłam zaciekawiona tą
odmianą w repertuarze West… Czy okazała się odmianą korzystną?
Trzeba przyznać, że fabuła Dziewczyny, która wybrała swój los jest
niesamowicie intrygująca i jest to o tyle bardziej zaskakujące, że do tej pory
Kasie West nie była jakąś królową niespodzianek. A jednak – tutaj naprawdę
zaskakuje oryginalnością i złożonością fabuły. W rzeczywistości przez nią
wykreowanej na terenie Stanów Zjednoczonych istnieje pewien obszar odgrodzony
od świata zewnętrznego, w którym ludzie posiadają niezwykłe umiejętności
umysłowe. Nie są to sprawy tak nadnaturalne jak przykładowo w Mrocznych umysłach, a jedynie bardziej
rozwinięta forma ludzkiego mózgu. Powiedzmy, że hipotetycznie część z nich
mogłaby istnieć, gdyby człowiek wykorzystywał większą część swoich umysłowych możliwości,
niż zwykle. W rezultacie Addison posiada umiejętność Sprawdzania przyszłych skutków
decyzji, które podejmuje; jej przyjaciółka Laila potrafi Wymazać poszczególne
wspomnienia innych ludzi; nie brakuje także osób, które są w stanie manipulować
materią lub ludzkimi emocjami.
Nie mogę powiedzieć, że główna
bohaterka zapadła mi w pamięć jakoś szczególnie, jednak jest w tej książce inny
bohater, który zdecydowanie się wyróżnia. Jest nim Trevor, chłopak skryty i
tajemniczy, opiekuńczy i bystry, który skradł moje serce tak samo jak serce
Addie. Tym bardziej byłam zdruzgotana zakończeniem losów tego bohatera, ale mam
nadzieję, że nie jest to jego definitywny koniec i że autorka jeszcze wróci do
tej postaci w kolejnych tomach serii.
Pomijając to, że jestem absolutnie
zachwycona pomysłem Kasie West na tą książkę, to autorce należą się również
oklaski za sposób, w jaki ta historia pochłania czytelnika. Przyznaję, że będąc
w połowie lektury nie czułam się jakoś specjalnie porwana czy wciągnięta, co
można by uznać za minus, jednak z każdą kolejną stroną, gdy zbliżałam się do
końca, wzrastał mój poziom zainteresowania, aż w końcu nie mogłam się oderwać.
Przysięgam, że wybór, jakiego na końcu dokonuje Addie, złamie Wam serce i to
niezależnie od tego, która rzeczywistość wyda Wam się lepsza – tutaj nie sposób
podjąć dobrej decyzji, nie zmagając się z poczuciem żalu.
PODSUMOWANIE:
Kasie West zaskakuje jak nigdy. Przysięgam,
że w Dziewczynie, która wybrała swój los jest
wszystko to, czego nie spodziewalibyście się po niej, znając poprzednie
powieści autorki. Ta książka łamie serca i uświadamia czytelnikowi, że czasem
nie ma dobrego wyboru – jest tylko ten zły i ten gorszy. Z ogromną chęcią
przeczytam kontynuację losów Addie i nie mogę się jej doczekać. Gorąco polecam
Wam tą inną, ale wartą poświęconego jej czasu powieść Kasie West.
★★★★★★★☆☆☆ (dobra)










