READ MORE BOOKS CHALLENGE - ,,Dotyk Julii'' Tehereh Mafi - RECENZJA #22

Nominację do Read More Books Challenge otrzymałam od Wiktorii z bloga WiktoriaCzytaRazemZWami, za co serdecznie dziękuję. :) Książkę udało mi się przeczytac w określonym czasie, tj. dwa tygodnie od nominacji. Chciałabym wybrac także kilka osób, którym polecę przeczytanie wybranej przeze mnie książki. Jeżeli komukolwiek nie będzie pasowała dana pozycja, piszcie, a zmienię na coś, co bardziej Wam się spodoba. :)

Nominowani:
- Ola z Zaczytana Iadala: ,,W ramionach gwiazd" Amie Kaufman, Meagan Spooner
- Justyna z Livingbooksx: ,,Starter" Lisa Price
- Patrycja z In My Diffrent World: ,,Złodziejka książek" Markus Zusak
- OnlyPretender: ,,Kochani, dlaczego się poddaliście?" Ava Dellaira
- Ola z Z perspektywy czytelnika: ,,Intruz" Stephanie Meyer


Tytuł oryginalny:
Shatter me
Autor:
Tehereh Mafi
Rok wydania: 2014
Wydawnictwo: Otwarte
Liczba stron: 330
Moja ocena: 7/10


Julii od najmłodszych lat towarzyszył jej niezwykły dar
- lub przekleństwo - każdy, nawet najmniejszy dotyk dziewczyny może odebrać człowiekowi życie. Od zawsze była odsuwana od społeczeństwa, uznawana za niebezpieczny wybryk natury, którego należy się bać i zdecydowanie unikać. Po kilku tragicznych wydarzeniach nawet jej najbliższa rodzina ma dosyć jej odmienności i skazuje ją na życie w zamknięciu.

Są jednak ludzie, dla których osobliwa moc Julii jest kluczem do władzy. Przywódcy Komitetu Odnowy chcą wykorzystać umiejętności dziewczyny, aby lepiej sprawować kontrolę nad zniszczonym światem.

Julia po raz pierwszy w życiu zamierza walczyć o siebie, tym bardziej, że na jej drodze pojawia się miłość.

Powieść Tehereh Mafi budziła we mnie milion sprzecznych uczuć: niestety nie są one do końca pozytywne, ale wszystko ma swoje plusy i minusy. Zacznijmy od tego, że w początkowej fazie historii główna bohaterka znajduje się w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym, gdzie spędziła bardzo dużo czasu. Jej zmysły zaczynają wariować, a sama powoli pogrąża się w szaleństwie. Autorce udało się świetnie odtworzyć pracę umysłu osoby zagubionej psychicznie, dzięki licznym powtórzeniom, skreśleniom i ogólnemu chaosowi, który w tym przypadku sprawdza się doskonale. 

Sama
Julia jako główna postać nie do końca przypadło mi do gustu. W sytuacjach, kiedy musiała postawić się systemowi i zacząć walczyć o swoje prawa, często stawała się bardzo nieporadna. Fakt, podobał mi się jej ośli upór, ale w głównej mierze sprawiała wrażenie bardzo nieudolnej i niedoświadczonej.

Kolejną sprawą jest tempo książki, które jest bardzo nierówne. Zdarzało się, że przez 100 stron nie działo się kompletnie nic znaczącego, a wydarzenia kr
ążyły w zasadzie wokół jednego wątku, co stawało się bardzo nużące. Z drugiej strony, początek jak i koniec książki nabierał zaskakującego tempa i nie można było oderwać od niego wzroku. Te dynamiczne momenty były naprawdę bardzo dobre, szkoda tylko, że powieść wypełniona jest dziurami, które zieją nudą.


Kiedy byłam w środkowej części książki szczerze nie myślałam o tym, aby sięgnąć po jej kontynuację. Finał historii był jednak tak zaskakujący i intrygujący, że już teraz wydaje mi się, że drugi tom będzie o wiele lepszy od pierwszego. Warto było dotrwać do końca.

Dotyk Julii
nie jest pozbawiony wad, a w zasadzie, jest ich bardzo dużo. Są jednak momenty, które w pełni wynagradzają mankamenty tej historii.
Mam nadzieję, że wkrótce uda mi się sięgnąć po Sekret Julii.
 

____________________________
FACEBOOK: Books of Souls
INSTAGRAM: books.of.souls

Share:

7 komentarze

  1. Mnie też Julia jako bohaterka bardzo irytowala, jednak książka bardzo mi się spodobała,no i ten Warner <3 Trzecia część i tak najlepsza ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Julia to irytująca bohaterka, ale teraz w młodzieżówkach tego typu trzeba trafić na cud, by postać miała więcej oleju w głowie. Chętnie sięgnę po kolejne tomy, bo tak się ludzie zachwycają, że muszę sama stwierdzić, co w tym jest. Mam tylko nadzieję, że się zbytnio nie rozczaruję...
    Pozdrawiam:)
    http://natalie-and-books.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja przeczytałam całą serię z dodatkiem, jest znośnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. A mnie ta książka mocno zdenerwowała. Było to parę lat temu, już nie pamiętam, ale wiem że byłam zła. Choć może sięgnę po nią, i kontynuację raz jeszcze. :)
    Pozdrawiam!
    Podróże w książki

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam okazji jej przeczytać, ale teraz o niej głośno więc w wolnej chwili postaram się po nią sięgnąć.
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaciekawiła mnie Twoja recenzja, jak skończę ostatnią część "Darów Anioła" to na pewno po nią sięgnę ;)

    nataliavblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję serdecznie za nominację! ❤
    Trafiłaś idealnie, bo przedwczoraj zamówiłam "W ramionach gwiazd" na Znaku 😀
    "Dotyk Julii" czytałam daaawno temu i owszem, zgodzę się z Tobą, jest to książka, która posiada sporo wad, ale jednocześnie ma w sobie coś takiego, że nie mogłam się od niej oderwać! 😊
    Pozdrawiam!
    zaczytana-iadala.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń