,,MANGO, NIE MÓW NIKOMU'' WENDY MASS - RECENZJA #24

Tytuł oryginalny: A Mango-Shaped Space Autor: Wendy Mass Rok wydania: 2003 Polskie wydanie: 2016 Wydawnictwo: Feeria Young Liczba str...

Tytuł oryginalny: A Mango-Shaped Space
Autor:
Wendy Mass

Rok wydania: 2003
Polskie wydanie: 2016
Wydawnictwo: Feeria Young
Liczba stron: 259
Moja ocena: 7/10

Nastoletnia Mia ma nieco pokręconą rodzinę: młodszy brat Zack prowadzi wykres hamburgerów zjedzonych w McDonaldzie w ciągu całego życia, starsza siostra Beth prawie codziennie zmienia kolor włosów i jest zapaloną przeciwniczką jedzenia mięsa, mama to wyjątkowo pedantyczna nauczycielka fizyki, spędzająca mnóstwo czasu na podziwianiu nieba przez teleskop, a tata używa helikoptera do przemieszczania się po farmie. Oprócz szalonej rodzinki, Mia ma także ukochanego kota o imieniu Mango, który staje się powiernikiem jej wielu sekretów.

Mia ma także tajemnicę, wyjątkowy dar, o którym wie tylko Mango. Dziewczyna widzi otaczający ją świat w wyjątkowy sposób, co bynajmniej nie przysparza jej sympatii rówieśników.

Powieść Wandy Mass bardzo przypomina mi książki, które czytałam na samym początku swojej ,,czytelniczej kariery". Wkraczałam wtedy w nastoletni wiek i interesowałam się głównie lekkimi lekturami, których główną bohaterką jest dziewczyna w moim wieku, która przeżywa swoje pierwsze miłości, problemy w szkole i życiowe zawirowania. Nie oznacza to, że Mango, nie mów nikomu jest książką tylko dla bardzo młodych czytelniczek. Ja już od dłuższego czasu nie mam 13 lat, a mimo to, powieść wciągnęła mnie w swoją historię.

Nie chcę zdradzać, co jest tym wyjątkowym darem Mii, jednak mogę powiedzieć, że jest on niesamowicie ciekawy i naprawdę istnieje w realnym świecie - nie jest to wymysł autorki. Przeczytałam w internecie niejedną stronę na jego temat i jest on zupełnie intrygujący. Sama chciałabym widzieć świat w taki sposób, jak główna bohaterka.

Książka Wendy Mass jest przyjemną lekturą na jeden wieczór - właśnie tyle czasu zajęło mi jej przeczytanie. Nie jest jednak tak, że nie odczuwa się przy niej żadnych emocji: wręcz przeciwnie - historia Mii niejednokrotnie mnie bawiła, a na końcu mocno wzruszyła. Książka uczy tego, że odmiennoś
ć może być zaletą i że nie należy się jej wstydzić.

Podsumowując, powieść Wendy Mass to lekka, niezobowiązująca lektura, nieco w amerykańskim stylu. Potrafi rozbawić czytelnika, a także zmusić go do refleksji lub wprawi
ć w poruszenie. Polecam ją głównie młodszej młodzieży, ale jestem pewna, że starsi nastolatkowie również będą zadowoleni z tej książki.

Za możliwość lektury bardzo gorąco dziękuję księgarni internetowej PanTomasz.pl


____________________________
FACEBOOK: Books of Souls
INSTAGRAM: books.of.souls


You Might Also Like

3 komentarze

  1. Myślę, że jestem już zbyt dojrzała na tę książkę. Nie za bardzo przepadam za dziecięcą czy typową literaturą "dla młodszej młodzieży", zawsze coś potrafi mnie tam zirytować. Choć przyznam, że kilka lat temu z pewnością ogromnie cieszyłabym się na możliwość poznania historii Mango :)
    Pozdrawiam, u mnie recenzja "Dworu cierni i róż"! pattbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lekka, przyjemna książka, czyli taka jakie najbardziej lubię ;)
    Autorka miała choć specyficzny, to bardzo ciekawy pomysł na opowiadanie.
    Pozdrawiam
    Moment Of Dreams ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja widzę litery i cyfry w kolorach tak jak Mia :-)

    OdpowiedzUsuń