ZAPOWIEDZI NA SIERPIEŃ 2019

Hej, kochani! Po przerwie w pisaniu postów z zapowiedziami przyszedł czas, aby dowiedzieć się, co pojawi się na rynku wydawniczym w...




Hej, kochani! Po przerwie w pisaniu postów z zapowiedziami przyszedł czas, aby dowiedzieć się, co pojawi się na rynku wydawniczym w kolejnym miesiącu. Propozycji nie jest dużo, bo zaledwie osiem, jednak wybrałam takie książki, które wydały mi się interesujące i które sama miałabym ochotę przeczytać. Jesteście gotowi? Jeśli tak, zapraszam do przeczytania postu! :)


Mocna mieszanka "Małej Syrenki" i budzącego grozę fantastycznego świata, która wciąga w swoje głębiny od pierwszych stron.

Księżniczka musi mieć swojego księcia...

Siedemnastoletnia Lira jest królową syren – najbardziej zabójczą ze wszystkich, czczoną przez morze. Do czasu, aż los zmusza ją do zabicia jednej z syren. Aby ukarać córkę, Królowa Mórz wymierza jej straszliwą karę – zamienia ją w człowieka. Jedynym sposobem na odwrócenie losu jest dostarczenie Królowej Mórz serca księcia Eliana. 

Ocean jest jedynym miejscem, które Elian nazywa domem, mimo że jest dziedzicem najpotężniejszego królestwa na lądzie. W odrażającym hobby – polowaniu na syreny – widzi swoje powołanie. Kiedy na środku oceanu ratuje tonącą kobietę, nie spodziewa się, że właśnie pomaga swojemu największemu wrogowi...


Kiedy Sage przyjeżdża na studia do Melview w Nevadzie, nie ma ani przyjaciół, ani pieniędzy, ani dachu nad głową. Ma puste konto, śpi w samochodzie, jest zagubiona i niepewna jutra, ale jednocześnie z determinacją walczy o nowe życie. Chce zostawić za sobą bolesną przeszłość, ale ta nie daje o sobie zapomnieć i powraca w postaci natrętnych myśli i obrazów. Sage cierpi na ataki paniki, które pojawiają się w obecności nieznanych mężczyzn, więc życie studenckie staje się dla tej młodej kobiety sporym wyzwaniem. Mroczne przeżycia z rodzinnego domu powracają jak mantra, którą Sage na próżno powtarza. Nie boję się.

Na szczęście Sage poznaje April. Sprawy komplikują się, kiedy Sage poznaje niezwykle przystojnego brata April, Lukę, studenta bibliotekoznawstwa, łamacza damskich serc i amatora erotycznych przygód. Początkowo czuje wobec Luki tylko niechęć, obawia się go tak jak wszystkich innych mężczyzn, ale z czasem dostrzega, że Luca to wrażliwy, zraniony człowiek, tak jak ona spragniony prawdziwej bliskości.

Codzienne przebywanie z Luką pozwala Sage pozbyć się resztek uprzedzeń wobec niego, między Sage i Luką zaczyna iskrzyć, nawiązuje się między nimi emocjonalna i erotyczna więź. Niestety, kiedy wydaje się, że Sage uporała się z przeszłością i zaczyna żyć pełnią życia, przeszłość jeszcze raz pokazuje swe złowrogie oblicze i powraca w najmniej spodziewanej chwili, podczas błogich świątecznych dni.


Rosie święcie wierzy w to, że szczęście można znaleźć na dnie miski do wyrabiania ciasta. Jednak nigdy nie spodziewała się, że ona, przeciętna dziewczyna z prowincjonalnego East Liberty w stanie Ohio, zostanie przyjęta do najbardziej prestiżowej na świecie szkoły gastronomicznej dla nastolatków, prowadzonej w Paryżu przez celebrytę i szefa kuchni Denisa Laurenta. Gotowanie fascynuje także Henry'ego Yi, który praktycznie wychował się w restauracji swojego ojca w Chicago. Inaczej jednak niż w przypadku Rosie, szkoła Laurenta była wręcz pewnikiem na jego ścieżce kariery. 

W Paryżu para nastolatków szybko nawiązuje znajomość, ale szkoła to nie tylko ptysie i crêpes. Nawał obowiązków, nacisk ze strony rodziny i zazdrość o Rosie, która coraz bardziej zaprzyjaźnia się z bardzo atrakcyjnym cukiernikiem Bodie'em, sprawiają, że Henry zachowuje się na tyle arogancko, że odsuwa od siebie wymarzoną dziewczynę. Desperacko starając się udowodnić swoją wartość, Rosie i Henry gotują, jak nigdy przedtem, podczas gdy między nimi cały czas iskrzy. Kiedy oboje docierają do przełomowego momentu, zaczynają wątpić, czy aby na pewno nadają się na szefów kuchni...


Jante to miasteczko, w którym życie reguluje jedenaście opresyjnych zasad określających miejsce jednostki w społeczności. Prawo Jante jest w Skandynawii powszechnie znane, chociaż mało kto pamięta, że po raz pierwszy pojawiło się w 1933 roku w powieści Aksela Sandemosego Uciekinier przecina swój ślad.
Filip Springer wyrusza na Północ, żeby znaleźć miejsce, które odcisnęło piętno na kolejnych pokoleniach Skandynawów. Ale gdzie jest Jante? Czy w duńskim Nykøbing Mors, pierwowzorze miasteczka z powieści? A może w zagubionej pośród norweskich fiordów samotni pisarza? 

A gdyby okazało się, że Jante nie ma nic wspólnego z geografią i tkwi w każdym z nas? 
Książka Springera to opowieść o niemożliwej ucieczce od systemu, który nam narzucono, i o ponurym obliczu najszczęśliwszych krajów świata. Ale to także opowieść o świecie rozpiętym między prawdą a fikcją. By go poznać, Springer przekracza nie tylko granice krajów, ale i gatunków literackich. 


Tamtego wieczoru Sandrę podwozi do domu nieznajomy mężczyzna. Za pomoc oczekuje czegoś więcej niż tylko szklanki whisky... Niedługo potem dochodzi do śmiertelnego wypadku samochodowego. Jeanette jest jednym ze świadków zdarzenia. Nikomu o tym nie mówi. Musi chronić swój sekret. 
Kerstin niecierpliwie czeka w domu na męża. Nie wie, że już nigdy do niej nie wróci...

Cztery lata później Sandra pracuje jako wolontariuszka w telefonie zaufania. Jedna rozmowa sprawi, że głęboko skrywane tajemnice złączą ze sobą trzy kobiety, które nie wiedziały o swoim istnieniu.


W świecie podzielonym przez zdradzieckie oceany i bogów wtrącających się w sprawy ludzi jedynie Maarinowie umieją przemierzać Bezkresne Morza. Kierują się tylko jednym przykazaniem: "Wschód nie może spotkać się z Zachodem".

Teriana jest drugim oficerem na Quincense, statku oddanym bogini mórz, i spadkobierczynią jednej z Triumwiratu Maarinów. Jej lud zrodził się z morza i zna jego tajemnice, ale kiedy najlepsza przyjaciółka Teriany zostaje zmuszona do niechcianego małżeństwa, dziewczyna łamie przykazanie swojego ludu, by jej przyjaciółka mogła uciec – a wybór ten ma śmiertelnie niebezpieczne konsekwencje.

Marek jest dowódcą niesławnego Trzydziestego Siódmego legionu, który pomógł Imperium Celendoru podbić cały Wschód. Legion jest jego jedyną rodziną, a nawet jego towarzysze nie znają tajemnicy, którą ukrywa od dzieciństwa. Marek zrobi wszystko, by nie wyszła ona na jaw bez względu na koszty, ktokolwiek musiałby je ponieść – on czy reszta świata.

Kiedy jeden z senatorów Imperium dowiaduje się o istnieniu Mrocznych Wybrzeży, bierze do niewoli załogę Quincense i grozi wyjawieniem tajemnicy Marka, o ile nie ruszą na podbój nowych terytoriów, zmuszając dowódcę legionistów i Terianę do zawarcia niespodziewanego – i niechętnego – sojuszu. Łączą wysiłki dla dobra swoich rodzin, ale oboje muszą zdecydować, jak daleko są skłonni się posunąć i jak wiele są gotowi poświęcić.

RECENZJA JUŻ WKRÓTCE!



Druga część trzymającego w napięciu thrillera Ktoś mnie obserwuje.

Zwykła dziewczyna zostaje zaczepiona na Twitterze przez nieznajomego, który okazuje się być ikoną pop. Któż o tym nie marzył, nawet jeśli teraz trochę wstyd się do tego przyznać? I tak też czyta się tę książkę z wypiekami na twarzy, jak zakazaną szczenięcą fantazję, przerabianą w wyobraźni w niezliczonych wersjach a potem z otwartą szczęką, gdy dochodzi do pierwszego z kilku absolutnie nieprzewidywalnych zwrotów akcji.

Nikt nie wie, co się stało z gwiazdą pop Ericem Thornem. Konto na Twitterze? Zawieszone. Komórka? Porzucona w śniegu, zakrwawiona i połamana. Tessa Hart, fanka z agorafobią, zna prawdę, tyle że dni z hasztagiem #EricThornObsessed ma już za sobą. Przysięgła nigdy już nie dotknąć aplikacji Twittera. Ale Snapchat to przecież bezpieczniejsze, prawda?

Po kilku miesiącach Tessa wychodzi z ukrycia, zmuszona do konfrontacji z zabójczymi konsekwencjami swojej przeszłości. Jednak w pokoju przesłuchań każda odpowiedź rodzi jedynie kolejne pytania, aż do zupełnie nieoczekiwanego rozwiązania.


Feministyczna wersja "Władcy Much" opowiadająca o trzech najlepszych przyjaciółkach, które mieszkają w szkole z internatem dla dziewcząt, mieszczącej się na wyspie objętej kwarantanną. Po tym, jak jedna z nich nagle znika bez śladu, reszta dziewczyn musi przebyć trudną drogę, by odkryć prawdę o swoim więzieniu. Ten najnowszy debiut to porywająca powieść, niepodobna do niczego, co już znasz.

Minęło osiemnaście miesięcy, odkąd na szkołę dla dziewcząt Raxter nałożono kwarantannę, od kiedy Tox pogrążył wyspę i wywrócił życie Hetty do góry nogami.
Zaczęło się powoli. Z początku zaczęli umierać nauczyciele. Potem Tox przeniósł się na uczennice, wykręcając i zmieniając ich ciała. Teraz, odcięte od reszty świata i pozostawione same sobie na wyspie, dziewczyny nie wychodzą poza ogrodzenie szkoły. Tox zmienił lasy w dzikie i niebezpieczne, a dziewczyny czekają na lekarstwo, które obiecano im dostarczyć. Tox przenika do wszystkiego.

Kiedy Byatt znika, Hetty robi wszystko, by ją odnaleźć, nawet jeśli oznacza to złamanie kwarantanny i walkę z potwornościami czającymi się za ogrodzeniem. Gdy się tego podejmuje, odkrywa, że w historii Raxter kryje się znacznie więcej, niż mogłaby kiedykolwiek przypuszczać.


Ze względu na wątek kulinarny, Apetyt na miłość wydaje mi się bardzo ciekawą, lekką książką. Na pewno zapamiętam jej tytuł i kiedyś spróbuję odnaleźć ją w bibliotece. Dwunaste: Nie myśl, że uciekniesz jest tylko jednym z wielu szalenie ciekawych reportaży w ofercie Wydawnictwa Czarnego i do tego kolejnym, który z chęcią bym przeczytała. Dzięki uprzejmości wydawnictwa Galeria Książki będę również miała okazję sięgnąć po Mroczne wybrzeża, czyli zupełnie nową serię Danielle L. Jensen – autorki trylogii Porwanej pieśniarki. Jestem niesamowicie ciekawa, co pisarka przygotowała tym razem – Porwana pieśniarka jest bowiem jedną z lepszych serii fantastyki młodzieżowej, jakie czytałam.

Która z książek zainteresowała Was najbardziej? A może macie na oku jakieś inne pozycje, o których nie wspomniałam? :)

You Might Also Like

9 komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. Zgadzam się - chciałabym kiedyś przeczytać ,,Władcę much" :)

      Usuń
  2. Apetyczne zapowiedzi i wszystkie mają przepiękne okładki :D

    ZAPRASZAM NA MÓJ BLOG

    ZAPRASZAM NA MÓJ INSTAGRAM

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie interesuje ostatnia książka, ale również "Mroczne wybrzeża", o której słyszę pierwszy raz. :D

    Jools and her books

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie pojawiła się recenzja ,,Mrocznych wybrzeży", więc zapraszam do przeczytania, jeśli masz ochotę :)

      Usuń
  4. Sierpień jak to sierpień, zawsze coś ciekawego się znajdzie. Ale ja czekam na jesień, bo to ona zawsze najbardziej obfituje w cudowności! :D

    Pozdrawiam,
    Czytanie Naszym Życiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, to wtedy zaczyna się prawdziwy wysyp premier :)

      Usuń